Fundacja Przystanek Schronisko
Numer konta bankowego:
PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW
KRS: 0000431376
NIP: 6351830983

 

Zostań wirtualnym opiekunem psa lub kota

Kim jest opiekun wirtualny?

Opiekun wirtualny to osoba, która chce pomóc konkretnemu potrzebującemu zwierzakowi poprzez regularne wsparcie finansowe. Często jest to ktoś, kto nie może bezpośrednio podarować czworonogowi domu. Taki opiekun wirtualny deklaruje wpłatę, nawet niewielką, którą będzie wpłacał na konto wybranego psa czy kota każdego miesiąca. Nie jest konieczne, aby przekazywana kwota była wysoka, ale żeby była przelewana regularnie.

Kto może zostać opiekunem wirtualnym?

Każdy! 5 czy 10 zł miesięcznie to kwota naprawdę niewielka.  Przekazanie jej potrzebującemu zwierzakowi nie uszczupli szczególnie portfela, a dla obdarowanego czworonoga znaczy więcej, niż myślisz.

Które zwierzaki potrzebują opieki wirtualnej?

Wsparcia finansowego potrzebuję przede wszystkim zwierzęta chore i przebywające w domach tymczasowych. Dom tymczasowy to taki „prawie dom”, bo są ludzie, jest miłość, jest opieka i pełna miska, ale nie jest to niestety dom docelowy. Do takich miejsc trafiają zwierzęta, które nie radzą sobie w schronisku. Dotyczy to głównie zwierząt starszych lub bardzo młodych oraz chorych. Zwierzęta te potrzebują często czasochłonnej opieki, częstszego karmienia, podawania lekarstw. Wiąże się to z większym kosztem utrzymania, czyli lepszą karmą, opieką weterynaryjną, lekami. Dlatego też staramy się finansować pobyt zwierzaka w takim miejscu. Jednak bez Waszej pomocy jest to niemożliwe.

Pomóż!

Pomóż naszym podopiecznym i zostań tzw. wirtualnym opiekunem, wpłacając na potrzebujące zwierzaki niewielką, ale stałą kwotę, aż do znalezienia domu stałego. O losach swojego podopiecznego na bieżąco będziesz mógł przeczytać na jego stronie w zakładce "Cierpieniem pisane".

Wpłacaj regularnie nawet niewielką kwotę z dopiskiem wskazującym na konkretnego zwierzaka.

 

Fundacja Przystanek Schronisko, 40-303 Katowice, ul. Le Ronda 2
KRS: 0000431376
Numer konta bankowego: ING Bank 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
Z dopiskiem – wirtualna opieka nad „Murzynkiem”, „Azorkiem”, „Kacperkiem”…

Dane do przelewu zagranicznego:
IBAN: PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW

 

Za każdą, nawet najdrobniejszą wpłatę nasi podopieczni będą ogromnie wdzięczni!

 

REGULAMIN WIRTUALNYCH ADOPCJI 

 

Aktualnie opiekunów wirtualnych najbardziej potrzebują:

 

Greta  

Greta to niewielka sunia, która w momencie trafienia do schroniska była chodzącym obrazem nędzy i rozpaczy - skrajnie wychudzona, z ropiejącym guzem i zapaleniem płuc... A mimo to wciąż spragniona kontaktu z człowiekiem, spokojna, delikatna i miła. Obecnie sunia przebywa w domu tymczasowym, w którym spokojnie może dochodzić do siebie po trudnych przejściach oraz zabiegu sterylizacji i usunięcia guzków.

Wciąż szuka domu stałego. Jeśli jednak nie możesz jej przygarnąć, ale chciałbyś jej pomóc, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Bruno  

Spokojny, starszy kociak, który z pewnością w życiu widział już wiele i przeszedł ogrom doświadczeń... Obecnie zmaga się z chorobą nerek, ma bardzo zaniedbane futerko. Istna kocia bieda. Mimo swoich doświadczeń, Bruno pozostaje kochanym i łagodnym kotem, który nie ma nic przeciwko głaskaniu czy kochającym, ludzkim kolanom.

Bruno ma ok. 10 lat i chciałby spędzić jesień życia w kochającym domu. Jeżeli jednak nie możesz go przygarnąć, ale chciałbyś mu pomóc, wesprzyj go finansowo lub zostań jego opiekunem wirtualnym.

Delma  

Delma to około siedmioletnia sunia, którą bardzo przytłacza pobyt za kratami. Przerażona nową sytuacją, psina zaczęła rozładowywać negatywne emocje samookaleczając się - wygryzła sierść na swoim ogonku, pozostawiając sporą ranę. Aby sunia jej nie pogłębiała, najbliższy czas spędzi w kołnierzu ochronnym. Dodatkowo sytuacji zdrowotnej Delmy nie poprawia jej nadwaga, której z pewnością powinna się pozbyć. Psina jest bardzo przyjazna w stosunku do ludzi, na spacerach wcześniej wycofana i spokojna, teraz stała się kontaktowa i skora do zabaw. Delmusia akceptuje inne psy, o ile nie są zbyt nachalne - na te potrafi warknąć.

Ze względu na swoją sytuację, sunia potrzebuje domu właściwie na wczoraj. Jeśli jednak nie możesz jej go podarować, ale chciałbyś pomóc tej zagubionej istocie, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Misia  

Starsza kotka, która sporo czasu spędziła już w schronisku. Ciężko jej się przekonać do ludzi, dlatego potrzebuje doświadczonego i cierpliwego domu. Misia to prawdziwa alfa, która nie da sobie w kaszę dmuchać! Czy znajdzie w końcu jedynego, prawdziwego łamacza kocich serc, który odważy się wyruszyć w podróż ku jej miłości? Póki co niestety stanowczo się nie zapowiada. Ile Misia spędzi jeszcze w schronisku - tego nie wiemy. Wiemy niestety, że jej szanse zmalały już niemal do zera...

My ciągle mamy nadzieję, że znajdzie dom. Jeśli jednak nie możesz jej przygarnąć, ale chciałbyś jej pomóc, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Murzynek  

Murzynek kiedyś był psem stróżującym – pilnował firmy, która była jego domem. Niestety ten czas minął, firmę zamknięto, a pies stał się zbędnym balastem. Tak Murzynek w wieku blisko 10 lat trafił do schroniska. Spokojny, spragniony kontaktu z człowiekiem psi dziadziuś został zamknięty za kratami... Jakby tego było mało, kilka miesięcy temu wykryto u niego guza, który okazał się nowotworem złośliwym (mięsak 2 stopnia). Choć Murzynek pozytywnie przeszedł operację i czuje się dobrze, to nie wiemy, ile czasu mu jeszcze zostało.

Lata lecą, a nowotwory lubią powracać, dlatego pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego. Jeżeli jednak nie możesz go przygarnąć, ale chciałbyś mu pomóc, wesprzyj go finansowo lub zostań jego opiekunem wirtualnym.

Kasiek  

Niech imię tego dżentelmena wyjaśni wam wszystko... Kasiek to kot o niesamowitym, zabawnym charakterze. Obecnie lubuje się w zakładaniu sobie na pazurki tipsów własnej roboty z karimaty. Mimo nadwagi, lubi pogonić za wędką i powygłupiać się, szalejąc jak kociak. Niestety, mimo niezaprzeczalnych zalet i arystokratycznej godności, ma też swoje słabe punkty... Jest kotem charakternym, dorosłym, czarnym, "jedynakiem". Kto zechce takiego kota? Trudno powiedzieć ile czasu przyjdzie mu jeszcze spędzić w schronisku :(

Jeżeli jednak nie możesz go przygarnąć, ale chciałbyś mu pomóc, wesprzyj go finansowo lub zostań jego opiekunem wirtualnym.

Zuzia  

Swym wzrokiem hipnotyzuje każdego, kto przechodzi obok jej klatki. Nie da się nie poddać magii jej zielonych oczu. Lecz nie daj się zwieść, za tym kuszącym wzrokiem czai się kobieta z zasadami! Zuzia to koteczka w kwiecie wieku, gdy przekona się do danej osoby, pokazuje jak bardzo lubi się przytulać i głaskać. Jednakże wszystko odbywa się na jej zasadach i Ty, człowieku, musisz się dopasować! Gdy kicia się otworzy to ukazuje całemu światu jak wielki miziak jest z niej. Zuzia to koteczka charakterna, która wyznacza swoje granice. Jest typową jedynaczką, nie toleruje innych kotów, jednakże człowiekowi jest w stanie oddać całe swoje serduszko!

Jeśli los Zuzi nie jest Ci obojętny, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Hilary  

Pan Hilary... Pan Hilary... Gdzie są moje okulary...? Co? A nie, przecież ja nie szukam okularów, tylko dobrego serduszka, wygodnych kolanek i ciepłego kącika w Twoim domu ??! Pan Hilary to stateczny, starszy kocurek, z zabawnie wystającym języczkiem! Uwielbia się głaskać, szczególnie za uszkami i pod brodą. Nasz Hilcio nie ma ząbków - niestety musiał mieć usunięte, lecz w niczym mu to nie przeszkadza ;) Jedynie czasem zdąży mu się zapomnieć schować języczek... Pan Hilary ze względu na swój wiek i czasami problemy z brzuszkiem musi spożywać karmę intensinal. Poza tym totalnie nie wymagającym jest kocurkiem (jeśli nie liczyć dopominania się o głaski). Pan Hilary już od ponad roku czeka na swoją Rodzinę... Może Ty nią zostaniesz?

Jeżeli jednak nie możesz go przygarnąć, ale chciałbyś mu pomóc, wesprzyj go finansowo lub zostań jego opiekunem wirtualnym.

Staś  

Staś, już nie pieluszkowy ale nadal najsłodszy na świecie koteczek! :) Ma uszkodzone nerwy przy kręgosłupie dlatego załatwia się bezwiednie. Jest w domu tymczasowym już 2,5 roku i to prawie całe jego życie. Na początku musiał chodzić w pieluszce, stąd był narażony na odparzenia - szczególnie latem. Teraz kiedy już DT nauczyło się go odsikiwać może cwałować po mieszkaniu za piłeczką już bez żadnych ograniczeń. Zachowuje się jak mały kociak, biega jak torpeda, ciągle by się bawił. Staś musi być odsikiwany codziennie 4 razy, ponieważ pęcherz po przebytym zapaleniu krwotocznym nie jest już taki elastyczny.

Urzekł Cię ten kociak, ale nie możesz go adoptować? Wesprzyj go finansowo lub zostań jego opiekunem wirtualnym.

Dalia  

Około dwuletnia, filigranowa koteczka, która niesamowicie potrzebuje swojego człowieka, aby się otworzyć. Doskonale wiemy, że Dalia kocha ludzi - jednak przestrzeń wybiegu, jaką ma teraz sprawia, że wobec człowieka jest nieśmiała. Gdyby tylko znalazł się dom, który poświęci jej nieco uwagi, przytuli, wygłaska...! Wbrew pozorom naprawdę to kocha! Potrzebuje jedynie szansy, odrobiny cierpliwości i chęci, aby w pełni rozkwitnąć. Na pewno umożliwiłby jej to kochający dom...

Dalia spędziła w schronisku już zdecydowanie zbyt dużo czasu, jak na swój fantastyczny charakter. Jeśli chciałbyś pomóc jej jak najlepiej przeżyć czas szukania miłości swojego życia, zostań jej wirtualnym opiekunem.

Żelka  

Żelka jest cudownym i puchatym kotkiem. Kiedy już zaufała człowiekowi i zdecydowała się zamieszkać na łóżku a nie pod nim okazała się uwielbiającym głaskanie miziakiem. Jednak pieszczoty mogą być uskuteczniane tylko na jej warunkach - branie na ręce, albo siadanie na kolanach nie jest fajne. Wciąż się boi i nie do końca czuje się pewnie, ale cierpliwie, powolutku jest coraz lepiej.

Żelcia jest kotem niepełnosprawnym: zarzuca tyłem przy chodzeniu, w niekontrolowany sposób przewraca się na bok przy zwykłym chodzeniu ale także podczas wykonywania zwykłych kocich czynności jak np. pielęgnacja futerka. Najprawdopodobniej jest także głucha lub niedosłysząca. Ma także nie do końca sprawny ogon i ograniczone czucie w ogonie i tylnich łapkach. Jeśli chciałbyś pomóc tej puchatej słodkości - zostań jej wirtualnym opiekunem! 

Luna  

Luna - tak ma na imię kolejny psi dramat. W ostatnim czasie sunia do schroniska trafiła po raz drugi, zwrócona z adopcji, z podejrzeniem pęcherzycy liściastej (autoimmunologicznej choroby, przejawiającej się powstawaniem ran i pęcherzy, zwłaszcza w okolicy uszu i oczu), która w domu nie była właściwie leczona. Systematyczne podawanie leków zaczyna przynosić rezultaty, jednak byłyby one jeszcze lepsze, gdyby wspomagała je obecność kochającego właściciela...

Luna to miła, delikatna sunia w średnim wieku. W stosunku do ludzi nie wykazuje agresji, dogaduje się także z dziećmi i spokojnymi psami. Lunka bardzo grzecznie chodzi na smyczy. Nie przepada za dużymi pojazdami, dawniej nie lubiła także zostawać sama w domu.

To cudowna psina, w pełni zasługująca na choć niewielki uśmiech losu. Jeśli chciałbyś pomóc Lunce, adoptuj sunię lub zostań jej opiekunem wirtualnym i wspomóż jej leczenie!

Uszatka  

Uszatka to wycofana, delikatna kotka, która sporo czasu spędziła w klatce. Obecnie na schroniskowym wybiegu, mimo swojej niesamowitej urody i wdzięku, jej delikatność stwarza duże ryzyko braku domu. Kto pokochałby kota, który ucieka i nie daje się dotknąć? Nawet, jeśli jest taki piękny, to przecież wymaga cierpliwości... Uszatka prawdopodobnie spędzi jeszcze sporo czasu w schronisku, zanim zjawi się ktoś, kto okaże jej wyrozumiałość. 

Kotka bardzo chciałaby otworzyć przed kimś swoje serduszko. Jeżeli jednak nie możesz jej przygarnąć, ale chciałbyś jej pomóc, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Yoda  

Yoda jest dziewczynką, ma jakieś 6 lub 7 miesięcy, ale wygląda na około 2. Waży niecały kilogram. Jest mega drobna, delikatna i kruchutka. Nie wiadomo dlaczego. Trafiła do nas z urazem neurologicznym - kręciła się cały czas tylko w lewą stronę. To udało nam się zwalczyć. Potem zauważyliśmy, że jest dużo starsza niż myśleliśmy i że wcale nie przybiera na wadze. 

Nie wiadomo jak długo Yoda będzie żyła. Być może powodem tego, że jest taka malutka są jakieś wady genetyczne, a to może przyczynić się do tego, że jej życie będzie króciutkie. Jeśli uda się ją postawić na nogi, to będzie szukała domu, który da jej miłość na tyle dni, ile jej zostanie. 

Na ten moment kotka przebywa w domu tymczasowym, gdzie opiekunka daje z siebie wszystko, aby ułatwić małej życie. Jeśli chciałbyś pomóc Yodzie, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

 

Każda złotówka jest jednak ważna również dla tych, którzy już mają swoich opiekunów:

 

Bella  

Bella trafiła do schroniska jako 13-letnia sunia. Po oddaniu przez właściciela, który nie mógł się nią już dłużej zajmować, jej świat się zawalił. Bella zamknęła się w sobie, była wystraszona, osowiała. Na szczęście z pomocą wolontariuszki na nowo zaufała człowiekowi. Co za tym idzie Bella znalazła również dom :) Jednak nadal pomagamy finansowo jej nowej rodzinie, aby mogła godnie przeżyć jesień swojego życia.

Jeśli chciałbyś pomóc Belli, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Opiekunowie wirtualni:

Halina B. 15 zł  
Agnieszka L-B. 25 zł  
   

 

Silver/Bunia  

Bunia, znana niektórym jako Silver, to ok. 12-letnia pani w typie amstaffa. Gdy trafiła do schroniska była bardzo zdezorientowana. Ciepły kąt nagle zamienił się w zimny boks. Na szczęście szybko znalazła się rodzina, która ją przygarnęła i teraz Bunia już zawsze będzie kochana.

Jako fundacja zdecydowaliśmy się wspierać finansowo leczenie i potrzeby suni. Jeśli chciałbyś pomóc Buni, wesprzyj ją finansowo lub zostań jej opiekunem wirtualnym.

Opiekunowie wirtualni:

Anna Ł. 15 zł  
Katarzyna K-G. 20 zł  
Beata B. 30 zł  

 

Bianka  

Bianka jeszcze niedawno była wesołą, chętną do spacerów sunią. Niestety pewnego dnia zauważyliśmy, że coś się zmieniło - stała się smutna, osowiała, nie miała na nic siły. Okazało się, że powodem były nerki, które przestały pracować prawidłowo. Bianka została poddana leczeniu, ale, choć dziś czuje się już lepiej, wciąż musi być na specjalnej diecie. Najbardziej potrzebny jest jej dom tymczasowy, ale dopóki przebywa w schronisku, chcemy jej pomóc na tyle, na ile możemy.

Jeśli chciałbyś pomóc Biance, wesprzyj ją finansowo, zostań jej opiekunem wirtualnym lub podaruj jej puszki Animoda Integra Renal . Karmę możesz przywieźć lub przysłać bezpośrednio do schroniska przy ul. Milowickiej 1B w Katowicach.

Opiekunowie wirtualni:

Katarzyna K-G. 10 zł  
Aleksandra R. 50 zł  
   

 

Kropek
 

Na jesieni życia los spłatał Kropkowi okrutnego figla - psiak jego większość spędził spokojnie i szczęśliwie u boku kochającego opiekuna, aż tu nagle... Chłopak prosto z kanapy trafił za kraty schroniskowego boksu, który kilkakrotnie opuszczał, by po nieudanej adopcji znów do niego wrócić. Na dodatek u psiaka wykryto chorobę serduszka, wymagającą dożywotniego leczenia. Szczęśliwie Kropuś po tej serii trudności i niefortunnych zdarzeń wreszcie potuptał do nowego domu, w którym może cieszyć się spokojem, towarzystwem kochającej rodziny i psiej koleżanki. My jednak nie zapominamy o tym uroczym maluchu i staramy się regularnie wspierać jego opiekunów w kosztownym leczeniu Kropka.

Jeśli także chcesz wesprzeć tego dzielnego psiaka, wpłać choć drobną kwotę na zakup jego lekarstw lub zostań opiekunem wirtualnym Kropusia.

Opiekunowie wirtualni:

Izabela F. 15 zł  
Dorota P-N. 20 zł  
Natalia S. 25 zł