Fundacja Przystanek Schronisko
Numer konta bankowego:
PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW
KRS: 0000431376
NIP: 6351830983

 
Witam Z tej strony wolontariuszka ze schroniska, baardzo prosiłabym o radę. 14.02 do nowego domu trafiła 2 letnia sunia bernardynka, rodzinka bardzo fajna, sunia ma do dyspozycji ogród i cały dom. Wszystko było w porządku do wczoraj, niestety sunia ugryzła sąsiada w rękę, był on wstawiony, ale on do Toli (bernardynka) specjalnie się nie zbliżył, a ona i tak zaatakowała.. później kolejny incydent był w domu, jej pani do obiadu napiła się trochę wina i później Tola również na nią zawarczała... ja rozumiem, że są psiaki, które nie akceptują osób pod wpływem alkoholu, niestety nie wiadomo jaką miała przeszłość, ale żeby nie można było się napić lampki wina we własnym domu? Jej pani jest trochę zmartwiona, ale chce z nią popracować, tylko nie mam pomysłu co jej poradzić... Bardzo proszę o odpowiedź, z góry dziękuję. Pozdrawiam Paulina.
To trochę zbyt mało informacji, żeby definitywnie coś poradzić, ale niestety jest bardzo prawdopodobne, że jeśli pies miał wcześniej do czynienia z ludźmi nadużywającymi alkoholu i zbudował z tym zapachem złe skojażenia to może źle reagować czując alkohol. Jak to się stało,że pies warknął na tą panią? W momencie jak otwierała butelkę, czy szła z kieliszkiem, czy zbliżyła się do psa? Na pewno muszą z psem pracować, zbudować więź dać mu trochę czasu, żeby nabrał zaufania i nie łączyć tych dwóch czynników(psa i alkoholu). Pies jest bardzo krótko u nich i jeśli wiedzą, że to jest problem, to muszą trochę uzbroić się w cierpliwość i wycofać bodziec drażniący. Cała sytuacja wymaga przeanalizowania, może niech zadzwonią do mnie, coś im podpowiem.