Fundacja Przystanek Schronisko
Numer konta bankowego:
PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW
KRS: 0000431376
NIP: 6351830983

 

12.07.2015 - zapraszamy na kolejny Podwieczorek za fraczkiem!

Ciasteczka, wata cukrowa i lody nie tylko dla łasuchów, joga na trawie, zumba oraz fitness dla aktywnych, a dla wielbicieli słodkiego lenistwa - zaplecze wygodnych leżaczków. Do tego wielkie bańki mydlane, gry i zabawy dla dzieci oraz warsztaty chodzenia na szczudłach. Tak, to wszystko w kolejnej odsłonie Podwieczorku za fraczkiem, który odbędzie się już w najbliższą niedzielę (12 lipca) w Mikołowie na terenie przy ul. Karola Miarki 15 w godzinach 15.00-19.00. Wszystkim domatorom przypominamy, że jest lato i w dodatku wakacje, więc najwyższa pora wystawić nos z domu i dać się porwać zabawie! Tym bardziej, że znów zabierzemy ze sobą naszych podpiecznych i - rzecz jasna! - tor do agility.

Pojawiło się światełko w tunelu...

... bo w takim profesjonalnym tunelu nie mogłoby się przecież nie pojawić! Dziękujemy serdecznie firmie Agiflex za podarowanie nam wspaniałego tunelu do agility. Dzięki temu nasze psiaki mogą ćwiczyć i prezentować swoje umiejętności na profesjonalnym sprzęcie. Jak widać na zdjęciu, tunel został już wykorzystany w czasie ostatnich Zwierzynalii. Musimy przyznać, że przypadł naszym podopiecznym do gustu! W końcu każda pokonana przeszkoda odbudowuje wiarę we własne możliwości - zwłaszcza, gdy ta wiara została mocno nadszarpnięta pobytem w schroniskowym boksie...

05.07.2015 - Relacja z lipcowego Przystanku Śniadanie

 

Relacja i zdjęcia już wkrótce...

28.06.2015 - Relacja z Podwieczorku za fraczkiem

W ostatnią niedzielę mieliśmy okazję gościć w Mikołowie, gdzie razem z naszymi podopiecznymi braliśmy udział w "Podwieczorku za fraczkiem" organizowanym przez Klub Studencki Fraktal. Choć pogoda nas nie rozpieszczała, to atmosfera dopisywała. Nasze psiaki dzielnie prezentowały swoje umiejętności i próbowały podbić serca odwiedzających. Kudłaty nieśmiało spoglądał na gości, Siwek z wdziękiem podawał łapki, a Tedi uśmiechał się do każdego i pokazywał, jak można zamiatać ogonem. Nie mogło zabraknąć toru agility, który tym razem służył nie tylko zwierzakom - był również świetną atrakcją dla małych i dużych gości.

13-14.06.2015 - Relacja ze Zwierzynalii

Zwierzynalia 2015 upłynęły w klimacie tropikalnym i leniwym, ale wcale nie pozbawionym atrakcji. Wszyscy szukali cienia, lecz prawdziwych miłośników zwierząt nie zniechęciła duchota i skwar. Tor agility tym razem nie był zbyt oblegany ze względu na temperaturę, choć w niedzielę było już znacznie lepiej. Za to na scenie nasze psiaki bardzo ładnie się prezentowały, zarażając swoją pozytywną aurą i dumnie prezentując opanowane komendy. Każdy, kto chciał, mógł brać udział w dogtrekkingu. Ci, którzy nie przyszli ze swoim psem, mogli uczestniczyć w zawodach z jednym z naszych schroniskowych psów.

Chociaż przez upały byliśmy zmuszeni zrezygnować z prezentowania naszych kocich podopiecznych na żywo, można było poczytać na naszej tablicy kocie ogłoszenia, dowiedzieć się od naszych wolontariuszy, jak wygląda wolontariat oraz uzyskać poradę na konkretny temat. Bardzo dziękujemy Organizatorom za zaproszenie i możliwość uczestniczenia w Zwierzynaliach. Poznaliśmy mnóstwo wspaniałych osób, a atmosfera była naprawdę przemiła. Mamy nadzieję, że widzimy się na kolejnej edycji Zwierzynalii za rok, bo przecież nic tak nie cieszy jak możliwość spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu z czworonogiem.

Podziękowania dla firm TMF Poland i Mediv

Serdecznie dziękujemy w imieniu naszych podopiecznych firmie TMF Poland za zbiórkę darów jakie otrzymaliśmy. Specjalne podziękowania także dla gabinetu weterynaryjnego Mediv ulokowanego w dzielnicy Katowic Bogucice (Osiedle Kukuczki), który zbiórki karmy dla naszych zwierzaków prowadzi już od jakiegoś czasu. Nasi podopieczni są wdzięczni za okazane wsparcie, bo (jak wiadomo nie od dziś) jak brzuszki napełnione to i minki zadowolone, a po pożywnym posiłku czworonogi tryskają energią by bawić się i biegać, i nie ustawać w poszukiwaniu tego jedynego, własnego człowieka, który pokocha i da dom.