Niko na starcie życia stracił dom i wylądował na ulicy, jednak nie zabrakło mu jednego – ogromnego, psiego serca i wielkiej chęci do życia. To młodziak o niezwykle bystrym spojrzeniu, potężnej energii i… wrażliwej duszy. Ta wrażliwość to jego najpiękniejsza, ale i najtrudniejsza cecha. Przez brak wczesnej socjalizacji, jego światem potrafią rządzić czasem spore emocje i zagubienie. Gdy Niko nie wie, jak sobie poradzić ze stresem, staje się nerwowy. Pod tą szorstką skorupką i nastoletnim buntem kryje się pies, który marzy o stabilizacji i miłości. Nikuś ma ogromny potencjał – w schronisku poczynił postępy w kwestii emocjonalnej, opanował kilka komend (siad, leżeć, czołgaj się, zostaw, puść, obrót), ładnie chodzi na smyczy, jest odwoływalny, reaguje na opiekuna, chętnie współpracuje i czeka na kolejne propozycje ćwiczeń. Ostrożnie podchodzi do nowych osób, ale jest ciekawski i wszędobylski. Szuka domu: aktywnego i pełnego empatii, bez małych dzieci, jednak może zamieszkać z nastolatkami. Bez innych zwierząt lub ze stabilnym, dorosłym psem, który będzie dla niego mądrym mentorem. U opiekuna świadomego i cierpliwego – który chce zaangażować się w proces wychowania i pracy z psem (klatka kennelowa, zabawy węchowe, nauka wyciszania).
Obecna wolontariuszka Niko zapewnia pomoc behawioralną po adopcji.