Aron to około 4-letni pies o sporych gabarytach, który mimo trudnego startu w życiu, zachował to, co najcenniejsze – łagodność, zaufanie do człowieka i chęć do kontaktu. Został odebrany interwencyjnie od osoby, która skazała go na życie na łańcuchu, przypiętego do kaloryfera. Przed akcją nie był karmiony przez trzy dni. To, co przeszedł, łamie serce… a jednak Aron nie stracił wiary w ludzi. Dziś to spokojny, pogodny pies, który bardzo ceni sobie bliskość człowieka. Dobrze dogaduje się z innymi psami, szczególnie z suczkami. Relacje z kotami są do sprawdzenia. Aron najlepiej odnalazłby się w domu z ogrodem, gdzie mógłby swobodnie rozładowywać emocje i energię. Może jednak zamieszkać także w mieszkaniu – trzeba się liczyć z tym, że na początku będzie wymagać pracy nad socjalizacją i może zdarzyć mu się niszczenie przedmiotów. Zapewniamy wsparcie i pomoc we wprowadzaniu Arona do nowego domu. Na spacerach chodzi ładnie na smyczy (gdy coś go zaciekawi, potrafi pociągnąć). Zna podstawowe komendy i chętnie współpracuje z człowiekiem. Na ten moment nie wykazuje żadnych problemów zdrowotnych.
Pies przebywa w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach.