Szczepienie i czipowanie:
tak
Stosunek do kotów:
akceptuje
723 646 463 (pon., śr., pt., sob. do 14:00, wt. i czw. do 17:00)
Lobo – kot, który został sam po raz drugi

Lobo ma około 3 lat. Jego historia zaczęła się od ciszy zamkniętej w plastikowym transporterku – znalezionym na Korfantego. Ktoś postawił go tam i odszedł. A Lobo został
I mimo tego wszystkiego… wciąż kocha ludzi

To cudownie tulaśny, spokojny kot, który lgnie do człowieka całym sobą. Lubi zabawę, ale najbardziej lubi obecność

Kiedy zamykają się drzwi, Lobo podchodzi, kładzie się przy nich i wyciąga łapki przez szczelinę – zaczepia, szuka kontaktu, jakby bał się, że znów zostanie sam.
Dobrze dogaduje się z innymi kotami. Mieszkał w pokoju z Kovu. Byli razem.
Kovu znalazł dom.
Lobo… został.
I widać, że to go boli. Pokój jest teraz pusty. Ciszej. A Lobo siedzi sam i czeka – na krok, na głos, na czyjąś obecność.
To kot, który nie potrzebuje fajerwerków.
Potrzebuje kogoś, kto zostanie

Człowieka, innego kota, domu, w którym nie będzie już transporterów ani zamkniętych drzwi.
Jeśli masz w sobie miejsce na kota, który naprawdę chce być z Tobą – Lobo czeka.
I bardzo nie chce już zostać sam po raz trzeci.
Wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany, testy FELV i FIV ujemne.
Warunki adopcji: dom niewychodzący, zabezpieczenie okien i balkonu, jeśli jest.