Bob trafił do schroniska w 2020 roku jako około 4-letni kot z bardzokoty poważnym urazem ogona. Ogon był urwany bardzo głęboko, a powstały kikut nie miał wystarczającej ilości skóry, żeby można było go prawidłowo zabezpieczyć. Rana goiła się długo i sprawiała wiele problemów. Ze względu na miejsce urazu nie było możliwości amputacji wyżej – groziłoby to poważnymi powikłaniami neurologicznymi. Uraz uszkodził również nerwy odpowiedzialne za pracę pęcherza.
Od początku pobytu w schronisku Bob ma problemy z kontrolą oddawania moczu. Był leczony pod kątem regeneracji układu nerwowego i konsultowany w zewnętrznej lecznicy. Z powodu trudności z opróżnianiem pęcherza jego ściany stopniowo się pogrubiają, co sprawia, że manualne wyciskanie moczu jest bolesne i obarczone ryzykiem powikłań.
Próbowano różnych rozwiązań, jednak każde ma ograniczenia. Pieluchy u Boba szybko powodują zapalenia pęcherza, a cewnikowanie może być stosowane tylko krótkoterminowo.
Warunki adopcji: dom niewychodzący, zabezpieczenie okien i balkonu, jeśli jest. Chętnie na dokocenie.