Fundacja Przystanek Schronisko
Numer konta bankowego:
PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW
KRS: 0000431376
NIP: 6351830983

 

Miś Baloo marzy o ciepłym domku

"Dzień dobry! Duży jestem, ale spokoooojnie, nie ma co się bać. W końcu to ja, Baloo, olbrzym o gołębim serduchu. Nie ugryzę, najwyżej obślinię z góry na dół, bo tak Was wszystkich lubię. Tak, Ciebie też, nawet jeśli jeszcze się nie znamy. Do niedawna wykorzystywałem moje imponujące rozmiary do odstraszania złych ludzi z terenu firmy. Niestety, moje stawy starzeją się razem ze mną, łapy coraz częściej bolą i potrzebują odpoczynku, więc nie pilnuję już tak dobrze, jak kiedyś. No i moje terytorium znacznie się zmniejszyło. Cóż, mówią, że duży jestem jak na schroniskowy boks. Faktycznie, czasem jest mi troszkę ciasno, ale nie skarżę się. Za to bardzo merdam, gdy mogę z niego wyjść. Tylko nadal nie bardzo rozumiem – czyli teraz wolno mi wychodzić za ogrodzenie? To ja chętnie wyjdę! Wcale nie muszę odchodzić daleko – spacerki szybko mnie męczą; chętnie robię podczas nich małe przerwy, by przytulić się do człowieka, złapać oddech, zjeść paróweczkę... Byle tylko żaden czworonożny młokos nie wchodził mi w paradę i nie zabierał człowieka ani papu, bo wyjdę z siebie! 

Murzynek szuka domu tymczasowego!

Oto przed Państwem nasz piękny Murzyn... No dobra, żeby brzmiało bardziej poprawnie — Murzynek, bo to przecież prawdziwe ciacho, słodkie i puszyste! ;) Niestety, po latach wiernej służby właściciel bez sentymentów pozbył się psiego ochroniarza niczym zakalca. Tym sposobem w schronisku wylądował kolejny zdezorientowany starszak, który na dodatek w nowej, stresującej sytuacji posypał się zdrowotnie.

Urocze czarne oczka męczy zapalenie spojówek, stawy w łapkach zaczęły boleć i z trudem unoszą jego pękaty korpusik, a końcówka dawniej merdającego ogonka wyłysiała, najpewniej obgryziona przez swojego zestresowanego właściciela. W tej sytuacji pytanie „Czy taki psiak powinien spędzać zimę w schronisku?” wydaje się zbędne, a odpowiedź na nie oczywista — nie! Pobyt za kratami znacznie utrudnia właściwe leczenie jego biednych oczek – regularne zakraplanie w takich warunkach jest po prostu nierealne. Cóż, chłopak zrobił już, ile tylko mógł, by pomóc człowiekowi. Czas na rewanż z naszej dwunożnej strony.

Właśnie dlatego pilnie poszukujemy dla Murzynka domu, choćby tymczasowego, tak, by chłopak w spokoju i cieple rodzinnego ogniska mógł wreszcie dojść do siebie. Niestety, w jego sytuacji zdrowotnej w grę wchodzą jedynie domki z ogródkiem, w którym ten spokojny pieszczoszek mógłby urzędować, i jak najmniejszą ilością schodów do przebycia (lub blok z windą). Prócz tego Murzynek ma tylko jedno życzenie — aby nowy człowiek przyjął jego całe, ogromne psie serducho i w zamian wpuścił go do swojego. A więc komu takiego oto słodziaka, kawał psiaka nie tylko dla miłośników łakoci?

Murzyn ma ok. 10 lat. Kocha ludzi i najchętniej cały czas byłby miziany. Potrafi na spacerze położyć się przy opiekunie, oprzeć pyszczek na jego kolanach i zasnąć. Do obcych psów bywa zdystansowany, ale po bliższym poznaniu większość akceptuje. Cierpi na zapalenie spojówek i musi mieć kropione oczy 3 razy dziennie, co w schronisku jest niemożliwe. Dodatkowo ma problemy ze stawami i wyłysiałą końcówkę ogona – prawdopodobnie wygryzł ją sobie ze stresu. Jeśli możesz dać Murzynkowi dom, choćby tymczasowy, zadzwoń – Alicja 725 095 727.

Daj Pieskom Pobiegać - październik (21.10.2018)

Kolejna, październikowa edycja Daj Pieskom Pobiegać już za nami. Choć pogoda w ostatnią niedzielę niespecjalnie zachęcała do wędrówek, a do tego termin akcji zbiegł się z dniem wyborów, to i tak nie zawiedliście :) Jak zwykle nasze psiaki mogły liczyć na ciekawe spacery obfite w to, co zwierzaki lubią najbardziej - czyli pieszczoty i smakołyki ;) Zapraszamy znów za miesiąc! Lunka już czeka na rzucane przez Was piłeczki ;)

Lusia powędrowała do DT!

Lusia ma dom tymczasowy! :D

Dziewczyna zamieszkała razem z naszym byłym podopiecznym, Nero, a do towarzystwa ma jeszcze kota ;) Teraz czeka ją rehabilitacja i trzymamy kciuki, żeby szybko w pełni stanęła na łapkach, a potem powędrowała do domu stałego!

Nadal jesteśmy zmuszeni Was prosić o pomoc, tym razem finansową. Rehabilitacja i leki przeciwbólowe też kosztują, dlatego bardzo prosimy o nawet najmniejsze wpłaty na rzecz Lusi. A może chcielibyście zostać jej opiekunem wirtualnym i wspierać ją co miesiąc? ;)

Dane do przelewu:

67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
Fundacja Przystanek Schronisko
40-303 Katowice, ul. Le Ronda 2
tytuł wpłaty: darowizna na psa Lusię/opieka wirtualna - pies Lusia

Dane do przelewu zagranicznego:
IBAN: PL 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421
SWIFT: INGBPLPW

Aleks znalazł dom tymczasowy!

 

Możemy Wam przekazać dobrą wiadomość — Aleks pojechał do domu tymczasowego do jednej z naszych wolontariuszek! :D

Cieszymy się, że ostatnie chwile będzie mógł spędzić w towarzystwie człowieka, że będzie mógł poczuć się kochany. Życzymy mu, aby trwało to jak najdłużej! ;)

Galeria Katowicka (13.10.2018)

W ostatnią sobotę (13.10) można nas było spotkać na cyklicznej akcji w Galerii Katowickiej. Tym razem towarzyszyły nam dwa sympatyczne psiaki – Kropek, który jest już stałym bywalcem Galerii, oraz Filipek, zwany również Oczkiem. Na dopołudniowej turze spotkać można było również niedowidzącą na jedno oko koteczkę Gluś, natomiast po południu jej miejsce zajęła trójłapka Statywka. Zwierzaki jak zwykle przyciągały przechodzących ludzi jak magnes ;) Chociaż przy pięknej, prawie letniej pogodzie, ruch w centrum handlowym był nieco mniejszy, to i tak nie mamy na co narzekać :) Otrzymaliśmy wiele darów, co nieco wpadło do skarbonek, przeprowadziliśmy też niejedną ciekawą rozmowę – kto wie, może poskutkuje to jakąś adopcją w najbliższym czasie? ;)