Rum to piękny, rudo-biały kocur o zawadiackim wyglądzie i wyjątkowo sympatycznym usposobieniu. Jest zgrabny, zwinny i sprężysty – nie za duży, ale też zdecydowanie nie drobny. Ma kształtną głowę, wspaniały różowy nos i złote oczy, którymi uważnie obserwuje człowieka. Został znaleziony na ulicy w okolicach Bażantowa, a ponieważ wcześniej trafił do lecznicy, a następnie do schroniska, nie znamy jego wcześniejszych losów. Wiemy za to, że pięknie reaguje na człowieka i wygląda na kota, który jest gotowy na prawdziwą przyjaźń.
Jest bardzo kontaktowym i sympatycznym kocurem. Pięknie mruczy, z radością wita człowieka i potrafię wsadzić całą głowę w jego dłoń, jakbym chciał powiedzieć: „głaszcz mnie dalej!”. Patrzy swoimi złotymi oczami w oczekiwaniu, jakby pytając, czy to właśnie Ty zabierzesz go ze schroniska i podarujesz mu poczucie bezpieczeństwa.
Jest zwinny, ciekawski i samodzielny. Wydaje się, że potrafi zostawić człowiekowi trochę przestrzeni i sam zorganizować sobie zajęcie. Jednocześnie jest zdecydowanie gotowy na przyjaźń, wspólne zabawy i spokojny odpoczynek u boku opiekuna.