Zeni…. do stanu zen bardzo daleko
Możesz być pewien, że na Twój widok daleka będzie od harmonii i radości. I że – w tej małej główce – najpewniej rodzi się milion planów, jak uciec, jak Cię odstraszyć, co zrobić żebyś zniknął, najlepiej poszedł gdzieś w „diabły”
Nie, nie patrzy miło, nie jest miła. Buczy, prycha, syczy… 💔
Ale jej niechęć do ludzi bierze się z absolutnego strachu i paniki💔
Tego, że człowieka kojarzy z zagrożeniem. Piwnica, życia na ulicy zrobiły swoje…
To dzikuska. Ma ledwie 4 miesiące, ale z każdym tygodniem – tygodniem bez domu, oswajania, uwagi – będzie trudniej zdobyć jej zaufanie
Potrzebuje domu TERAZ 🤎
Domu, który poświęci jej czas, pokaże czym jest miłość, bezpieczeństwo. Jest dzieciakiem, oswoi się. Ale w schronisku przepadnie, utknie jako dzikuska. Dlatego prosimy… Domku, zjaw się i zabierz małą Zeni 🤎
Zaszczepiona, zaczipowana, testy FELV i FIV ujemne. Szuka domu, w którym jest już jakiś kot, który doda jej śmiałości. Niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem (jeśli jest)