Szukamy domu na zawsze dla Brutusa – psa, który ma już przynajmniej 16 lat… Grozi mu powrót do schroniska i pęknięte serce Trafiłby do nas ponownie. Brutus szuka ludzi gotowych zająć się starym psem, u którego zaczyna występować demencja, ludzi świadomych, że taki pies może wymagać częstszych wizyt u weterynarza (koszty ponosi Fundacja Przystanek Schronisko), może załatwiać się w domu i może popiskiwać za człowiekiem, gdy ten traci mu się z oczu.
Brutus dogaduje się na ogół z psami, chyba że któryś go zaczepia, to potrafi wtedy zareagować. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, chodzi jeszcze na długie spacery i wskazany jest ruch (potrafi też chodzić w butach, które miał zakładane na tylne łapy). Dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne oraz wzorowo zachowuje się u weterynarza.
Bardzo przyzwyczaja się do ludzi, tęskni za ich towarzystwem. Lubi się uczyć i rozumie polecenia, mimo, że już nie dosłyszy.
Jemu i nam pęknie serce kiedy znów przekroczy bramę schroniska. Ale wiemy, że to nie może być adopcja z litości, a z wielkiego serca i odpowiedzialności, zrozumienia potrzeb starszych psów.
Na ten moment przyjmuje Librellę oraz suplementy na stawy. Aktualnie jest konsultowany z weterynarzem i behawiorystą celem zminimalizowania objawów demencyjnych.
Szukamy dla Brutusa domu lub mieszkania na parterze/w bloku z windą.
Pies przebywa w domu i grozi mu powrót do schroniska!